Panna młoda » I żyją długo i radośnie
![]() |
Aneta i KrzysztofPrzesyłając pamiątkowe zdjęcia, z całego serca pragnę podziękować wszystkim pracownikom salonu Ksymena za cierpliwość, pasję i pogodę ducha. Pragnę podziękować również za trud, jaki włożyły osoby tam pracujące, abym czuła się bardzo dobrze w tym jedynym, niezapomnianym dniu w życiu. Panie z salonu pomogły mi we wszystkim, począwszy od wyboru sukni ślubnej, aż po całą resztę typu welon, etolę, dodatki, itp. Suknia zrobiła duże wrażenie na gościach weselnych, a ja czułam się w niej jak księżniczka. Będę polecać każdej pannie Wasz salon. |
![]() |
Natalia i AlojzyPomimo faktu, że salon Ksymena był oddalony od mojego miejsca zamieszkania o 120 km, wiedziałam, że jest to ten salon, w którym znajdę najpiękniejszą suknię ślubną. No i nie pomyliłam się... ;-) Suknia była piękna, zachwycając wszystkich gości, a jej cena była bardzo konkurencyjna ;-). Ponadto obsługa w salonie jest wspaniała! Profesjonalna od początku do końca! Suknia została dopasowana na miejscu, a ja w czasie wykonywania poprawek krawieckich, relaksowałam się na umówionej wizycie u kosmetyczki! Wszystkim przyszłym pannom młodym polecam ten salon, zdolny usatysfakcjonować najbardziej wymagające klientki! ;-))) Jeszcze raz dziękuję wszystkim pracownikom salonu Ksymena oraz oczywiście Szefowej za przemiłą obsługę, godną samej królowej!!! |
![]() |
Anna i GrzegorzMój ślub był już kilka miesięcy temu, jednak wspomnienia ciągle są bardzo żywe. Z uśmiechem na twarzy i ciepłem w sercu myślę o TYM dniu, jak również i o wszystkich przygotowaniach, w których każdy detal miał dla mnie znaczenie. Chciałam przecież, by było idealnie. I było. Jako jedną z najważniejszych spraw, uważałam suknię ślubną. Miała być wyjątkowa, błyszcząca, księżniczkowa, a przede wszystkim nadzwyczajna i czarująca. Udało się osiągnąć ten cel dzięki pracy profesjonalnego zespołu salonu Ksymena. Panie brały pod uwagę każdą, nawet maleńką uwagę, z szacunkiem i ogromną cierpliwością spełniały WSZYSTKIE moje wymagania dotyczące sukni (a muszę przyznać, że klientką byłam wybredną i na pewno dość trudną ;-) ). I oto doczekałam się: moja suknia była cudowna, dokładnie taka, jaką wymarzyłam sobie, będąc jeszcze małą dziewczynką. To prawda, że w salonie sukien ślubnych Ksymena spełnia się marzenia - moje zostało spełnione! W dniu ślubu czułam się jak w bajce. Mojego szczęścia w tym dniu nie jestem w stanie opisać żadnymi słowami. Polecam wszystkim przyszłym Pannom Młodym salon Ksymena! |
![]() |
Marta i MateuszZ miłą chęcią przesyłam zdjęcia i oczywiście dziękuję z całego serca, że mogłam w tym dniu czuć się wyjątkowo dzięki Wam. Panie pracujące w salonie pomogły w wyborze nawet najmniejszego dodatku, aby wszystko wyglądało jak najlepiej. Mało tego, nawet udzieliły kilku wskazówek, jak siadać czy klęczeć, aby czuć się dobrze. Pełen profesjonalizm - nic dodać, nic ująć. Sukienka oczywiście zrobiła ogromne wrażenie na gościach, no i oczywiście na mężu. Nie ma słów, które mogłyby wyrazić ogromną wdzięczność. Dziękuję bardzo. Pozdrawiam, Marta |
![]() |
Aneta i KrzysztofRazem z naszymi wspaniałymi wspomnieniami w postaci zdjęć przesyłam również najserdeczniejsze podziękowania dla Pani Iwony oraz wszystkich pań, które pomagały mi w wyborze mojej bajecznej kreacji. Fachowa rada, cierpliwość oraz przede wszystkim życzliwość to tylko niektóre cechy, którymi cechują się panie w Ksymenie. Każda wizyta w salonie była naprawdę ogromną przyjemnością. Suknia, którą wybrałam, była zjawiskowa i wszyscy byli nią zachwyceni. Czułam się w niej wspaniale i wcale nie chciałam jej ściągać :-). A dobrany idealnie do niej smoking mojego męża był dopełnieniem całości. |
![]() |
Aldona i JacekSerdecznie dziękuję za fachową radę, indywidualne podejście, a przede wszystkim za włożenie wiele serca i trudu w wykonywaniu swojej pracy. Jestem bardzo zadowolona, że wybrałam właśnie Was, bo dzięki Wam czułam się wyjątkowo w tych szczególnych dla mnie chwilach :-). |
![]() |
Anna i RafałŚlub odbył się 15.08.2009 roku w Kościele pw. Św. Józefa w Kaletach. To był nasz najwspanialszy dzień w życiu! Suknia, którą kupiłam w Waszym salonie Ksymena, zrobiła na gościach i moim przyszłym mężu ogromne, pozytywne wrażenie! :D Polecam salon Ksymena wszystkim moim znajomym, którzy mają problem w wyborze sukni ślubnej. |
![]() |
Katarzyna i JarosławDziękuję za wyjątkową suknię ślubną - oryginalny pomysł i wysokiej jakości wykonanie. Bardzo cenne były dla mnie fachowe i ciepłe porady przy wyborze sukni. |
![]() |
Monika i WojciechAch... Gdyby można było cofnąć czas i przeżyć to jeszcze raz... :-))) |
![]() |
Anna i Łukasz11 czerwca 2011 roku... wyjątkowy i szczęśliwy dzień pełen niezapomnianych i magicznych chwil... |
![]() |
Marta i DamianChcieliśmy jeszcze raz podziękować za pomoc przy organizacji naszego wyjątkowego dnia. Wszystko udało się tak, jak chcieliśmy, a suknia zrobiła furorę. Do teraz mnóstwo koleżanek wypytuje, gdzie takie cudo można znaleźć :-). |
![]() |
Andżelika i MarcinW tym szczególnym dla nas dniu, 3 lipca 2010 r., chciałam wyglądać naprawdę wyjątkowo i chciałam zrobić na narzeczonym piorunujące wrażenie. I udało się to za sprawą prześlicznej sukni. Mąż powiedział mi później, że zamurowało go na mój widok. |
![]() |
Karolina i Rafał28 maja 2011 roku - deszczowa pogoda, nerwy, bo przecież sukienka z pięknym trenem. Od rana coś nie tak, aż do momentu, gdy założyłam swoją suknię. Muszę dodać, że byłam już w dość zaawansowanej ciąży i gdyby nie fachowość pracowników salonu Ksymena, na pewno nie czułabym się komfortowo, a co najważniejsze - nie włożyłabym sukienki takiej, o jakiej marzyłam. Wiem, że panie musiały się nieźle napracować, bo do ostatniego dnia były poprawki, ale całość przeszła moje najśmielsze oczekiwania :-). Suknia podobała się każdemu, do dzisiaj wisi u mnie w pokoju :-). Jakoś ciężko jest mi się z nią rozstać. |
![]() |
Monika i MichałJeszcze raz serdecznie dziękuję za pomoc w doborze sukni i za fachową obsługę. Wszystkim bardzo podobała się suknia, a zwłaszcza mnie i oczywiście mojemu mężowi. Czułam się w niej naprawdę wyjątkowo. |
![]() |
Magdalena i PiotrPrzesyłając pamiątkowe zdjęcia, chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować całemu personelowi salonu Ksymena, a w szczególności Pani Iwonie Czapla za pomoc w doborze sukni, smokingu oraz wszystkich niezbędnych dodatków. Fioletowy akcent w postaci muszki i pasa dla Piotrka okazał się strzałem w 10! |
![]() |
Patrycja i ŁukaszDziękuję za pomoc! Dzięki Wam nasz dzień był wyjątkowy... :-) |
![]() |
Urszula i JacekŚlub odbył się 20 sierpnia 2011 r. o godzinie 16:00 w parafii pw. Świętego Brata Alberta w Krakowie. Na szczęście pogoda nam się udała - było słonecznie i lekko wietrznie. Ślubu udzielał nam znajomy ksiądz, więc klimat był sympatyczny. Mieliśmy rozsypane czerwone płatki róż w drodze do ołtarza, jak również dekoracje tiulowe i zapalone świece, a w tle dźwięk skrzypiec, co wszystko dawało bajkowy nastrój. |
![]() |
Magdalena i RobertNasz ślub odbył się 13 sierpnia 2011 roku, a wydaje się nam, jakby to było wczoraj. Wracając myślami do tego tak szczególnego w naszym życiu wydarzenia, mamy zaszczyt podzielić się z Wami wyjątkowymi wspomnieniami, które zamarły w pięknych ujęciach obiektywu, jednak w naszych sercach ciągle są żywe. |
![]() |
Sandra i ŁukaszŚlub, wesele... Słowa, dzięki którym maluje się nam przed oczami obraz tego jedynego dnia w życiu. Kościół przystrojony świeżymi kwiatami, tłum gości, ukochany mężczyzna u boku i... Pani Młoda w pięknej sukni... Tylko jak znaleźć tę odpowiednią kreację na najważniejszy dzień naszego życia? Dla mnie odpowiedź jest prosta! Salon Ksymena. Skorzystałam z usług i mogę polecić z czystym sumieniem ;-). W tej całej gorączce przedślubnej, gdzie jest mnóstwo spraw do załatwienia, to właśnie moment, kiedy przekraczałam próg salonu, dawał mi chwile wytchnienia i spokoju. Atmosfera domowa. Wszystkie panie pracujące w salonie znają się na swojej "robocie" :-). Potrafią doradzić w kwestii wyboru sukni, dobrać dodatki, biżuterię. Wszystko jest zrobione na czas. |
![]() |
Karolina i WojciechDobry stróż nad nami czuwał... Cały dzień padał deszcz, aż do momentu, kiedy pojechaliśmy na sesję :) Wtedy wyszło słońce... Jedyne co nam pozostało do pokonania, to nasz strach i skrępowanie. Wszystko przełamała Agata - swoim pozytywnym podejściem i chęcią przełamania lodów sprawiła, że przestaliśmy myśleć, że ktoś robi nam zdjęcia. W towarzystwie Agaty i jej męża spędziliśmy miłe popołudnie, a efektem naszej pracy są najpiękniejsze zdjęcia, jakie mamy :)). Dziękujemy za możliwość uczestnictwa w Majowym Balu i wygrania tej wspaniałej nagrody :))) |
![]() |
Joanna i AdamPrzesyłając zdjęcia z naszego dnia, chciałam serdecznie podziękować wszystkim paniom z salonu Ksymena za przemiłą atmosferę, zawsze dobre słowo, profesjonalne, ale ciepłe i życzliwe podejście. A przede wszystkim z całego serce dziękuję za moją wyśnioną sukienkę!!! Czułam się w niej jak najpiękniejsza kobieta na świecie :-). Mąż też był zachwycony :-). Mimo że ślub odbył się kilka miesięcy temu, za każdym razem, gdy oglądam zdjęcia, myślę, że to najpiękniejsza kreacja, jaką sobie mogłam wymarzyć. W międzyczasie ślub brały lub planują moje koleżanki i wszystkim im z całego serca zawsze polecam Ksymenę. Wszystkie udały się do Ksymeny i... znalazły tę jedyną sukienkę. |
![]() |
Magdalena i BartoszPrzesyłając zdjęcia z naszego ślubu, który odbył się 9 lipca 2011 roku, pragnę serdecznie podziękować całej załodze Ksymeny! To dzięki Paniom nie tylko Pan Młody powiedział "łał" :), kiedy mnie zobaczył, ale zrobili tak wszyscy goście. Od tego dnia, jeśli tylko jakaś przyszła Pani Młoda pyta "Gdzie kupiłaś sukienkę?", odpowiadam: "Nie w Paryżu, Mediolanie czy Krakowie, ale w Tąpkowicach, gdzie znajduje się najlepszy salon mody ślubnej na świecie". Porady, dobre słowo, profesjonalizm i spełnianie marzeń - to cechuje Ksymenę. Pani Iwonko, dziękuję za opaskę i kolczyki ;-) - jest Pani niesamowita. Dziękuję i pozdrawiam, Magda |
![]() |
Anna i ŁukaszOd naszych zaręczyn 27 sierpnia 2010 r. każdą chwilę poświęcaliśmy na organizację ślubu naszych marzeń. W listopadzie rozpoczęły się poszukiwania sukni i garnituru. Oczywiście miałam wizję i szukałam sukni po całym Śląsku. Jednym z salonów, które odwiedziłam, była Ksymena. Salon znałam już od kilku lat - uszyłam tam sobie sukienkę na wesele. I to, co spotkało mnie w tym salonie, przeszło moje oczekiwania! Panie: Zosia, Ania, Asia i Iwona nie miały lekko :-). |
![]() |
Sonia i ŁukaszDzięki salonowi Ksymena ten najważniejszy dzień w naszym życiu był naprawdę wyjątkowy. Serdecznie dziękujemy za profesjonalną, miłą i fachową pomoc w wyborze naszych kreacji. Dopełnieniem naszego szczęścia była główna wygrana podczas majowego balu, zorganizowanego przez salon Ksymena - podróży poślubnej do Egiptu. Z czystym sumieniem możemy wszystkim polecić ten salon. Jeszcze raz dziękujemy całemu zespołowi Ksymena oraz firmie Golden Travel za niezapomniane wspomnienia. |
![]() |
Magdalena i MichałDo Ksymeny trafiłam latem 2010 roku, gdy moja mama usłyszała w radiu informację o wyprzedaży sukien w tym właśnie salonie. W pierwszej, zaproponowanej mi sukni zakochałam się od razu - była lekka, ale jednocześnie elegancka. Strojna, ale nie przesadzona. Ideał. Pomyślałam jednak, że to dopiero pierwsza suknia i pewnie dlatego robi na mnie takie wrażenie. Potem były inne, wszystkie piękne. Po radach mamy i pań z salonu zdecydowałam się zamówić pierwszą suknię - byłam w niej zakochana! Minęło kilka miesięcy, gdy postanowiliśmy z narzeczonym, że ze względu na przemiłe panie, fachową obsługę i ogromny wybór, to właśnie w Ksymenie wybierzemy garnitur dla niego. Przy każdej z przymiarek obydwoje byliśmy zachwyceni profesjonalizmem i ciepłem pań z Ksymeny. |
Licznik odwiedzin: 1035789
© 2005-2012 by Dom Mody Ksymena